Edu domowa - szkoła życia

Należymy do grona szaleńców, którzy zdecydowali się realizować obowiązek szkolny poza szkołą. Ten blog to swoista forma dokumentacji naszych poczynań, osiągnięć moich panienek i moich refleksji. A tak naprawdę to zapis mojej samoedukacji jako kobiety, matki,nauczyciela domowego, człowieka. "Kochaj i rób co chcesz!" - św. Augustyn.

niedziela, 17 maja 2015

Odczarować czytanie

›
Pojawiało się (na fb, grupie Edukacja domowa) swego czasu, sporo pytań o najlepszą metodę nauki czytania dla dzieci. Odpowiedzi na takie p...
61 komentarzy:
poniedziałek, 2 marca 2015

Ernest Bryll

›
Zawiesiłam jednodniwo pracę nad postem o czytaniu, żeby podzielić się z moimi czytelnikami garścią refleksji patriotycznych. Może i ...
5 komentarzy:
czwartek, 26 lutego 2015

W co się bawić...? Gry cz.I "Misie" "Mała wielka myszka" "Stuku - puku"

›
W pocie, łzach i bólu powstaje post o czytaniu, więc tymczasem zaprezentuję pierwszy post o naszych ulubionych grach. Jakość zdjęć zapewne ...
1 komentarz:
poniedziałek, 9 lutego 2015

O czym pisać?

›
Witajcie. Dawno nic nie pisałam. Oczywiście tylko winni się tłumaczą, a tu nie ma miejsca na winę, bo to moja piaskownica i moje zabawki, a...
13 komentarzy:
poniedziałek, 13 października 2014

Nietypowe urodziny

›
Nie będę ściemniać. Źródłem wszystkich moich najdziwniejszych pomysłów jest chroniczny brak kasy. Nie mam z powodu tego braku żadnych kompl...
9 komentarzy:
piątek, 26 września 2014

Ciemna strona mocy

›
Idę na żywioł. Piszę jak leci. Bez przydługich wstępów i wymądrzania się (a mogłabym, bo już napisałam pół tego postu w tonie nieznośnie ...
26 komentarzy:
piątek, 5 września 2014

Podręczniki, ale jakie?

›
Pytają mnie ludzie…. Często pojawia się ostatnimi czasy pytanie o podręczniki dla maluchów. Czy kupować, jeśli kupować to jakie, ...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.